wtorek, 9 lutego 2016

Zakochałyśmy się i zasupełkowały

Już niedługo Walentynki i jakoś tak się porobiło, że my też śmiertelnie i nieodwołalnie się zakochałyśmy... w stylu boho. Jest wspaniały, niepowtarzalny i stworzony specjalnie dla nas. Styl ten jest stosunkowo młody ponieważ został odkryty w 2004 roku. Bardzo szybko podbił serca takich gwiazd jak Kate Moss, Sienna Miller, Nicole Richie czy siostry Olsen. Boho to niesamowite połączenie surferskiego luzu z brakiem konwenansów bohemy oraz hipisowską feerią barw. Dominują tutaj długie, falbaniaste sukienki i spódnice, kolorowe tuniki, które mogą być łączone z futrzanymi kamizelkami i jeansowymi kurtkami. Boho to również ogromne torebki, szerokie paski i duża ilość biżuterii. Sprawdzają się różnego rodzaju wisiory, korale, duże kolczyki oraz bransoletki.
To styl dla niekonwencjonalnej kobiety, która nie boi się wyrażać strojem swojej osobowości.
Ostatnio zafascynowała nas również makrama. Jest to sztuka zaplatania sznurków bez użycia igły, drutów czy szydełka znana już w starożytności.
Z miłości do stylu boho i makramy powstała nasza biżuteria, która łączy prostotę i surowy styl sznurka jutowego zaplecionego w splot makramowy z blaskiem kamieni półszlachetnych.






piątek, 5 lutego 2016

Nowe porządki, nowe początki

Od naszego ostatniego wpisu znów minęło więcej czasu niż byśmy chciały. Ale tak to już z nami jest. Mnóstwo pomysłów, projektów, coraz to nowe koncepcje a napisać o tym nie ma czasu. Poza tym nasza pracownia przechodziła reorganizację, remont i od niedawna panują tu nowe porządki.
Mamy piękną, wymarzoną przez nas ścianę wymalowaną farbą tablicową, na której możemy zapisywać nasze pomysły.

Mamy miejsce do pracy...



... oraz do odpoczynku i pożywienia się.


Jest również duuuuuużo miejsca na nasze nowe kolekcje, które już są w trakcie tworzenia.
A jakie one będą? Już niebawem napiszemy.

czwartek, 5 listopada 2015

Nowe formy, nowe wyzwania a jesień za pasem.

          Sezon wakacyjny za nami, jesień w pełni, a w naszej pracowni jak na razie duże spowolnienie. Wynika to z nałożenia się różnych naszych zajęć i udziału w wielu projektach. Mamy jednak nadzieję, że niebawem ruszymy pełną parą i zrealizujemy wszystkie projekty, które w międzyczasie zalęgły się w naszych głowach.
          Niemniej jednak kilka ciekawych rzeczy jest w trakcie tworzenia. Niektóre z nich pozostaną  na razie naszą słodką tajemnicą, o innych trochę dzisiaj opowiemy, chociażby dlatego, żeby było wiadomo, że w TFUrczej cały czas coś się dzieje.
          Poniżej na zdjęciach przedstawiamy "nowe zdobycze" czyli formy silikonowe i nasze pierwsze z nimi doświadczenia. Niezmiernie cieszy nas to, ponieważ formy są nietypowe, niezwykle oryginalne i taka też będzie powstająca z nich biżuteria :-)




Z niecierpliwością czekamy na efekt końcowy...
Niebawem przedstawimy Wam "nowe dzieła" ;-)

Wychodzimy również poza schematy i formy, czego efektem są takie próby.


Powstała również kolekcja "Wspomnienie lata" czyli kolorowe suszone kwiaty utrwalone w żywicy. Wkrótce będzie dostępna w sklepie internetowym i na DaWandzie.
Poniżej próbka naszej TFUrczości:-)









czwartek, 30 lipca 2015

Kontrola jakości kolekcji "Afrykańskie lato"

Po naszych pierwszych próbach z masą Fimo postanowiłyśmy tworzyć dalej. Wena TFUrcza napadła nas akurat podczas największych upałów, więc nikogo nie powinno dziwić, że powstała kolekcja inspirowana Czarnym Lądem. Podczas pracy towarzyszył nam jak zwykle Gruby, czyli Pan Kot. Po wielu westchnięciach, miałknięciach, którymi dawał nam do zrozumienia, że jeszcze trzeba popracować, oraz po przemierzeniu wielu kilometrów tuż przed naszymi nogami (oczywiście w celu sprawdzenia czy nasza uwaga jest dostatecznie napięta aby kontynuować pracę), Gruby ostatecznie zaakceptował kolekcję. Dał temu wyraz uznając ją za swoje dzieło i zasypiając w poczuciu dobrze wykonanej pracy.

Kolekcja oczywiście jest dostępna w butiku DaWanda oraz naszym sklepie TFUrcza.pl

wtorek, 14 lipca 2015

Pomieszanie z poplątaniem

Niedawno zostałyśmy dumnymi i szumnymi instruktorkami fimo. Aby zdobyć taki tytuł uczestniczyłyśmy w warsztatach dla instruktorów. Ogarnęła nas wielka ochota na TFUrczość z masy fimo i takie oto są jej rezultaty. Nie wszystkie nasze pierwsze prace były udane i część wylądowała w koszu. Te, które naszym zdaniem są przyzwoite już wkrótce będą dostępne w sprzedaży. Ogromną frajdę sprawiła nam zabawa z fimo. Czy widać to w naszych TFOrach oceńcie sami.






Równocześnie chciałyśmy ogłosić otwarcie kolekcji "pomieszanie z poplątaniem".
Będą do niej trafiać wszystkie pojedyncze efekty naszej weny TFUrczej, tym samym kolekcja nigdy nie zostanie zamknięta i będzie się rozwijać i żyć własnym życiem, co będziemy tutaj przedstawiać. Jako pierwsze do kolekcji trafiają twory powarsztatowe.

piątek, 3 lipca 2015

Wspomnienie wiosny

Za oknem upał, lato w pełni. Dlatego u nas dla ochłody ostatnia już część kolekcji "wiosennym szronem malowana"









Cała kolekcja już za kilka dni będzie dostępna w naszym sklepie tfurcza.pl oraz w butiku DaWanda.

Już niedługo pokażemy naszą letnią kolekcję wykonaną zupełnie inną techniką, choć oczywiście z żywicy też nie rezygnujemy.

sobota, 27 czerwca 2015

Wiosennym szronem malowana

Zaczęło się kalendarzowe lato i niedługo zaprezentujemy naszą letnią kolekcję, ale zanim to nastąpi chcielibyśmy tu przedstawić kilka wisiorków z naszej pierwszej kolekcji "Wiosennym szronem malowana".
Wisiorki powstały poprzez zalanie kwiatów, pączków, liści i innych elementów roślinnych żywicą jubilerską. Specjalny sposób szlifowania nadał im oszroniony wygląd co naszym zdaniem dodało im uroku.
Żywica, której używamy została wybrana spośród wielu innych. Charakteryzuje się krystaliczną przezroczystością przypominającą szkło, jest prawie bezwonna i nie niszczy roślin, które zatapiamy.
Nie zawsze było tak różowo. Nasza pierwsza zakupiona żywica śmierdziała okropnie i spaliła nam praktycznie cały pieczołowicie zbierany roślinny materiał. Inna nawet po kilku dniach schnięcia lepiła się do wszystkiego i tak naprawdę nigdy całkiem nie stwardniała. Kolejna pomimo zapewnień producenta o tym, że jest bezbarwna posiada żółty odcień. Obecna kolekcja jest wynikiem wielu prób i błędów, a nasze doświadczenia trwały miesiącami. Jednak uważamy, że warto było i z tym większą satysfakcją prezentujemy naszą wiosenną kolekcję.










Więcej naszych produktów można pooglądać na naszym sklepie TFUrcza oraz w butiku DaWanda